Bo to uczucie bezcenne… Zobaczyć tu, na końcu świata, ludzi, którzy lecą te 18000km nie tylko do Nowej Zelandii, ale również do nas. Dla nas.
Każdemu życzę takich przyjaciół.
| Brak autoryzacji zdjęć tym razem, ale liczę, że mi wybaczą... Śpią już ;-) |
| Miał być czerwony dywan.. To i jest!!!! |
I jeszcze podziękowanie za prezenty... Dzieci wrzeszczały (dosłownie), gdy zobaczyły co kluczborski Mikołaj dla nich zostawił... A ja... ja nie wiem, jak podziękować za jeden z najpiękniejszych prezentów, jaki kiedykolwiek dostałam (-śmy)... Pani Jolu. Magdo - nic nie mogło mi sprawić większej radości, niż to.. DZIĘKUJĘ!
Kolor skóry pokazuje, kto najdłużej w raju😊
OdpowiedzUsuńCieszę się razem z Wami, że jesteście już razem:-) pozdrawiam goraco
OdpowiedzUsuńZmęczenia nie widać... ale tą radość... kto mnie wypuści z walizki???
OdpowiedzUsuń