A dziś tylko słów kilka o miejscu, które zazwyczaj daje mi najwięcej szczęścia, a tutaj jakoś nie bardzo… :/ I to nie tylko z racji boleśnie odczuwanego braku pozytywnie zakręconych pływaków, co ostali się w Namysłowie. Nijak się do bagażu nie zmieścili ;-)
Ten ichniejszy basen… :-( No lipa jednym słowem. Tak jakoś… mało estetycznie i brudno.. Wchodzisz do przebieralni z wszystkimi manelami - buty, kurtki. Połowa spada ci na mokry szarobury beton i już na początek wk …. (tu wpisać właściwe słowo!). Idziesz potem z tym wszystkim na basen i wkładasz w takie ładniutkie półeczki, a pani ratowniczka ‘myjąc podłogę’ szlauchem pięknie ci to wszystko spryskuje, lejąc gdzie popadnie, łącznie z nami na torach.
Ale żeby nie było – pływamy bez marudzenia, choć odruch wymiotny ledwo powstrzymywany przy nieopatrznym zachłyśnięciu się wodą! Na dno lepiej nie patrzeć, a że okulary już nawet nie udają, że służą do czego powinny to i problemu z tym nie ma. I ten ich lewostronny ruch… ech..
Takie tam smaczki :P Ale po kilkudziesięciu długościach endorfiny buzują i już nam wszystko jedno. I nic już nie dziwi. Ani brak suszarek, ani brak wieszaków i woreczków. Ani to, że w buciorach ładują się do środka pooglądać innych. Ani nawet to, że Kiwi z dziećmi na boso wychodzą z basenu na parking. A jest – bagatela – ok. 10 stopni. Taki to dziwny kraj ;-)
| Dobrze, że te dzieci mają wszystko w ... głębokim poważaniu ;-) |
| Takie zgrabne półeczki na basenie |
| Podłoga 'umyta', co nie poleciało na regał, to wpadło do basenu ;-) |
| Ale jest dobrze :-) |
Pozytywnie nakręceni pływacy pozdrawiają.....No i jest basen, na zdjęciach tak źle nie wyglada, humorki dopisują super tak trzymać.....
OdpowiedzUsuńJest pływanie, jest humor :-)
UsuńBasen jest, dobrze jest :) pozdrowienia
OdpowiedzUsuńDokładnie!
UsuńNo normalnie widać Was pod wodą, tzn . że przejrzysta ;) Źle nie jest :) ♡
OdpowiedzUsuńRetusz, Magdo ;-)
Usuńno i znowu marzenia stają się realne, i ten dreszczyk nieznanego...
OdpowiedzUsuńAle może woda cieplejsza nieco ??????? :-)
Cieplejsza. Ale ja wolę tę naszą :P
UsuńZabierzcie czasami Jacka na basen aby formy nie stracił:-) Pozdrowienia dla całej Waszej rodzinki, trzymajcie się pa. Rafał R.
OdpowiedzUsuńSzofer musi być ;-)
Usuń