Ale wracając do krykieta. Wiedza szczątkowa, zasady gry
kojarzone jak zeszłoroczne prezenty na gwiazdkę, emocjonalny wkład zerowy. I co
się dziwić, że Kiwi na naszą radość z brązowego medalu polskiej reprezentacji w
piłce ręcznej reagowali wzrokiem – ale… o co chodzi? My mamy podobny stosunek
do ich narodowych sportowych zamiłowań, choć zawsze z szacunkiem i mniej lub bardziej udawanym zainteresowaniem. Dlatego też wraz z większością mieszkańców Christchurch
powędrowaliśmy wczoraj wieczorem do Hagley Park na uroczystą (bezpłatną!)
imprezę otwarcia Mistrzostw Świata w Krykiecie. Równolegle trwała impreza
otwarcia w Melbourne, rolę gospodarzy MŚ pełnią bowiem oba kraje.
Dla ChCh to wielkie wydarzenie, w każdej przemowie
podkreślano, jak miasto wraca do życia. Nieco skonsternowani byliśmy aplauzem
towarzyszącym pojawianiu się na scenie różnych osobistości – sportowych
celebrytów, których w ogóle nie kojarzyliśmy. Dziwne to uczucie. Na nas większe
wrażenie zrobiły różne występy – tradycyjne pieśni i tańce Maorysów,
prezentacja flag państw biorących udział przy zawodzeniu wyjątkowo głośnej Maoryski (no ja się zawsze przy tej części wzruszam
:P), krótki koncert Shapeshifter (jeśli ktoś nie kojarzy – jeden z najbardziej
popularnych zespołów na scenie muzycznej w NZ, założony przez syna Judy i
Billa, Devina!) i kolejny spektakularny pokaz fajerwerków (przy takiej okazji
nagięli swoje żelazne zasady). Wieczór ciepły, wiatr chwilowo ustał, miłe
towarzystwo duńskich sąsiadów.
Tym razem posiłkuję się zdjęciami profesjonalistów, bo i za daleko i sprzęt nie ten:
![]() |
| Źródło: Getty Images |
![]() |
| Źródło: Getty Images |
![]() |
| Źródło: Getty Images |
![]() |
| Źródło: Getty Images |
![]() |
| Wypadałoby kojarzyć choć kapitana drużyny NZ, Brendona McCullum ;-) Źródło: Getty Images |
![]() |
| Źródło: Iain McGregor Fairfax NZ |
![]() |
| Źródło: Iain McGregor Fairfax NZ |
![]() |
| Źródło: Iain McGregor Fairfax NZ |
I w obiektywie Tiny:
Przez kolejnych kilkanaście dni NZ będzie żyła krykietem.
Trzeba się trochę podciągnąć w temacie, żeby było o czym rozmawiać ;-) Dla mnie
prosta i klarowna definicja taka jak ta w zupełności wystarczy: ‘Chodzi
generalnie o to, aby pałkarz, który chroni małą, złożoną z drewnianych palików
bramkę, wybił piłkę jak najdalej i w ten sposób zdobywał punkty (jeśli wybije piłkę
poza boisko to zdobywa 6; jeśli piłka spadnie w boisku, ale wyturla się poza
linię, to - 4; kiedy piłka zostaje w boisku, to zawodnik, by zdobywać punkty
musi biegać od bramki, do bramki, zazwyczaj udaje mu się wtedy zdobyć 1, 2
punkty). Zawodnik, który wybija piłkę zostaje wyautowany, jeśli rzucający piłką
trafi w bramkę, albo jeśli wybita piłka zostanie złapana w locie przez
zawodnika w polu, albo jeśli bramka zostanie rozbita piłkę nim biegnący pałkarz
dopadnie linii, za którą jest bezpieczny. I to wszystko, co trzeba wiedzieć,
aby cieszyć się widowiskiem.’ (źr. http://kiedrosport.blox.pl)
A z różnych, mniej lub bardziej absurdalnych, ciekawostek
wygrzebanych w necie: przeciętny Polak myli krykiet z krokietem*. I nie mam tu na myśli tych do barszczu ;-) Sport ten ma najdłuższy na świecie czas gry, co
doprowadza samych graczy do różnych form schizofrenii. Stanisław Jerzy Lec o krykiecie: ‘Krykiet jest niemożliwie
nudny... Możesz grać pięć dni i wciąż nie wiedzieć kto wygrał... To jak
uprawiać seks pięć dni, w którym żadna ze stron nie miała orgazmu'. Oczywiście na potrzeby mistrzostw i podobnych turniejów
rozgrywa się mecze jednodniowe, a całe mistrzostwa potrwają 11 dni (?). Dla nas oznacza
to dwa tygodnie w korkach. Glazurnik jest zachwycony :-)
Wydarzenia sportowe uzupełniają rozpoczynająca się właśnie
liga rugby z lokalnymi Crusaders (http://crusaders.co.nz/),
wyścig dla najtwardszych Coast-to-Coast, który rozpoczyna się właśnie dzisiaj (http://www.coasttocoast.co.nz/) oraz
już niedługo Le Race rowerkami z Christchurch do Akaroa (http://www.lerace.co.nz/). Poza tymi
głównymi jest cała masa mniejszych lub większych imprez sportowych i Kiwi
rzeczywiście biorą w nich masowo udział. Może się jeszcze na coś skusimy...
* Krokiet (z ang. croquet) − gra sportowa uprawiana głównie w Anglii i Stanach Zjednoczonych. Polega na jak najszybszym przetoczeniu kuli krokietowej za pomocą drewnianego młotka z jednej linii końcowej boiska na drugą i z powrotem. Zawodnicy muszą przetoczyć kulę według ustalonego porządku poprzez 6-7 bramek. Popularna w XIX wieku (opisana m.in. przez Lewisa Carrolla w Przygodach Alicji w Krainie Czarów). (Wikipedia)
* Krokiet (z ang. croquet) − gra sportowa uprawiana głównie w Anglii i Stanach Zjednoczonych. Polega na jak najszybszym przetoczeniu kuli krokietowej za pomocą drewnianego młotka z jednej linii końcowej boiska na drugą i z powrotem. Zawodnicy muszą przetoczyć kulę według ustalonego porządku poprzez 6-7 bramek. Popularna w XIX wieku (opisana m.in. przez Lewisa Carrolla w Przygodach Alicji w Krainie Czarów). (Wikipedia)











Trzeba przyznac robi wrazenie, ale moim skromnym zdaniem Twoje zdjecia sa o niebo ladniejsze i wyraziste. Sa poprostu piekne. Mamy teraz wiecej wiadomosci o popularnym sporcie uprawianym przez Kiwi oraz ich liczny udzial. Serdecznie pozdrawiamy
OdpowiedzUsuńcałe życie człowiek się czegoś uczy! Sepak Takraw robi wrażenie!!
OdpowiedzUsuńGabryś zazdrości koncertu Shapeshifter! Niezłą promocje robi im w Polsce-udostępniony przez Ciebie utwór -puszcza znajomym :) I ubolewa, że żadnego innego kawałka znaleźć nie może...
OdpowiedzUsuńW krykiet gramy także w Polsce!
OdpowiedzUsuńSerdecznie zapraszamy na treningi z naszym klubem w Warszawie.
Więcej informacji na stronie internetowej oraz Facebooku:
www.warsawhussarscc.pl
www.facebook.com/warsawhussarscc